IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pairingi w SnK

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Shein
Strażnik muru Rose
avatar

Dołączył : 04/10/2013
Posty : 378

PisanieTemat: Pairingi w SnK   Sro Kwi 09, 2014 11:56 pm

Mowa oczywiście o wszystkich, jakie przyjdą nam do głowy. Te, które lubimy, których nie możemy ścierpieć, hetero, homo, mogą być nawet żartobliwe typu Jean x jego koń, albo Kapral x środki do sprzątania xD Ale nie kłócimy się, grzecznie ze sobą rozmawiamy, mówimy jasno i na temat.
Ja zacznę od wymiany swoich faworytów i par za którymi nie przepadam.
Lubię:
- Eren x Levi - o tej parce mogłabym się rozpisywać godzinami. Podoba mi się we wszystkich możliwych formach, chociaż niektóre arty z tym mnie przerażają
Nie klikajcie, jeśli jesteście po śniadaniu/obiedzie/kanapce mlecznej/czymkolwiek, co ma coś wspólnego z żołądkiem.:
 
Najbardziej podobają mi się Modern AU, w których obaj panowie otrzymują całkiem inne role i rozumieją się mimo oczywistych różnic w charakterach. Co konkretnie lubię w samym bytowaniu tego pairingu? Bo ja wiem? XD Nie umiem tego określić, ale na pewno nie podoba mi się popularne połączenie Levi x Eren-masochista, bo nie wiem co jest podniecającego w tym, że jeden kopie drugiego po mordzie. Fluffy - ubóstwiam. Seksy - spoko. Sado-maso - błagam, nie.
- Eren x Armin - bo przyjaciele xD Znają się od dziecka i wogle, a po fałszywej zapowiedzi, którą Isayama zaserwował kocham ich jeszcze bardziej.
- Eren x Mikasa - lubię Mikasę i nie widzę nic złego w parowaniu jej z Erenem, choć mógłby przestać widzieć w niej jedynie siostrę. Nie pojmuję tylko, czemu większość fanów serii uważa, że to incest, jak oni nawet nie są spokrewnieni. Po ostatnim rozdziale widziałam teorie, że jednak są, ale mocno w to wątpię.
- Jean x Marco - chyba nie muszę się tłumaczyć z tego, dlaczego uważam ten pairing za uroczy <3
- Levi x Hanji - nie śmiać się. Jeśli już miałabym widzieć kaprala z kobietą, to tylko z nią. Przeciwieństwa się przyciągają, jak to mówią~

Nie trawię:
- Erwin x Levi – NOPE. NOPE. NOPE.  Nie czerpię przyjemności ze związku kurdupla i o trzy głowy wyższego od niego faceta z brwiami, jak krzaki. Poza tym nie dość, że Erwin jest postacią, za którą nie przepadam, to w dodatku wygląda to śmiesznie.
- Eren x Jean – oni mają się bić, a nie pieprzyć gdzieś na boku. Sorki, Erę, wybacz, Żą :c
- Levi x Petra – nie żebym nie lubiła Petry, ale zwyczajnie nie widzę jej u boku kaprala. Dla mnie byli tylko towarzyszami broni.
- Levi x Mikasa - ona go nie lubi, on ma na nią wyjebane. Proste.
- trójkątów
- par, które nie mają ze sobą nic wspólnego

No, to chyba tyle. Zdaję sobie sprawę, że normalnej mandze romansów jest, jak na lekarstwo, ale fandom to fandom i pewne rzeczy nigdy się nie zmienią. Czekam na wasze opinie :)

_________________


"Zamierzam bronić tego muru. Tak, żeby już żaden pieprzony tytan nie odebrał mi tego, co kocham!"


Ostatnio zmieniony przez Shein dnia Sro Kwi 30, 2014 5:17 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ogrodniczka.deviantart.com/
Zoé

avatar

Dołączył : 17/07/2013
Posty : 95

PisanieTemat: Re: Pairingi w SnK   Wto Kwi 29, 2014 10:22 pm

Udaję, że nie wiem co to jest pairing. Hahahahaha-


A tak na poważnie. Od razu mówię, że nie za bardzo dostrzegam pary w mandze Isayamy. Założyłam okulary, ze szkłami jak denka słoików i przeszukałam uważnie pierwsze trzydzieści rozdziałów. Jeśli nawet były tam zalążki wątków romantycznych, schowały się przede mną, skubane! Albo ja jestem ślepa. Tudzież oporna, na jedno wychodzi.
Ale chciałam się z wami podzielić swoimi faworytami, których relacje mnie zainteresowały. Nie sugeruję między wymienionymi poniżej bohaterami żadnych sercowych dylematów. Wręcz przeciwnie - raczej unikałabym insynuowania, że którykolwiek z nich byłby skłonny zakochać się we wskazanej osobie. Oczywiście to tylko moje zdanie.
Shingeki no Kyojin to dla mnie seria, która ukazuje trudne do rozszyfrowania zależności między bohaterami. Wciąż nie wiemy o nich wystarczająco wiele; możemy dopowiadać sobie niektóre fakty, analizować ich zachowania, próbować wyciągnąć z nich jakiekolwiek wnioski. Jednakże przeważnie błądzimy.

Podobnie jak mój poprzednik, zacznę od tych duetów, które cenię:
Pierwszym i, moim skromnym zdaniem, fenomenalnym zestawem, jest dowódca i kapral. Krzyczcie, krzywcie się, narzekajcie. Ja wciąż będę ich uważać za najciekawszą dwójkę o najbardziej skomplikowanych i wielopłaszczyznowych relacjach. Nie sądzę, by w mandze pojawiał się ktoś, kto równie dobrze poznałby kaprala co Erwin. Levi nie należy do osób, które można zrozumieć od razu, od pierwszego spotkania. To postać pełna niejednoznaczności i dlatego ma tak realistyczny wydźwięk. Podobnie Smith. Nic nie wiem o głębi ich relacji - ale myślę, że Levi zawsze stanie po stronie swojego dowódcy, zaufa jego osądowi i pójdzie za nim na pewną śmierć. Na pewno powie, że to bezsensowne, ale nie sprzeciwi się. Wykona polecenie. Chociaż Choice with no Regrets pokazuje, jak się spotkali, nie odkrywa wszystkich kart. Nie jest odpowiedzią na pytania.
Skąd u kaprala taka ufność w decyzje dowódcy? Czy naprawdę wypływa to tylko i jedynie z pozycji przełożony-podwładny, czy kryje się za tym jakaś sytuacja z przeszłości, coś, co przekonało Leviego, że warto podążać za Erwinem? Tego jestem ciekawa. Ponadto w całej mandze - do najnowszego rozdziału - nie widzimy kaprala w sytuacji bardziej enigmatycznej, co po zniknięciu Kobiety-Tytan w lesie gigantycznych drzew. Kojarzycie? Levi chce ruszyć na poszukiwanie swojego składu, ale Smith go zatrzymuje. Przyjrzycie się temu uważniej. Erwin coś wiedział, ale nie podzielił się przeczuciami z kapralem. A ten, chociaż skomentował rozkaz, wykonał go. To jest zaufanie.
Dlatego lubię sobie wyobrażać, że kapral to indywiduum bliższe Erwinowi. Sojusznik, sprzymierzeniec, w pewien sposób również przyjaciel. Wciąż powtarzam, że Levi jest bierny, nie tak aktywny jak Eren i nie tak postępowy jak Erwin. W ich kontaktach to Smith jest stroną czynną, która wydaje polecenia, kieruje na właściwą drogę, a Levi jest tym, który za nim podąża, be względu na konsekwencje.

Drugie miejsce:
Sasha/Connie i jednocześnie Sasha/Jean. Ten drugi duet po najnowszych rozdziałach. Zacznijmy od pierwszego połączenia. Kwestia podobnego poziomu IQ nie wchodzi w grę, uprzedzam od razu. Uwiodło mnie to, jak się razem dobrze bawią. To ciekawe, że nawet przytłoczeni śmiercią innych potrafią odnaleźć coś wesołego, radosnego. Mają wiele wspólnego - chociażby podjeście do świata i ludzi wokół. Connie nie należy do typów, które od razu mówią wszem i wobec, co im siedzi na wątrobie, z kolei Sasha czasem nie zauważa, co czują inni. Mogliby się wiele nauczyć od siebie nawzajem - przynajmniej ja będę za nich trzymać kciuki! :'D
I znów - nie wiemy o nich tak znowu wiele (ale chyba nieporównywalnie więcej niż o Arminie, duh?), ale widzę ich razem. Nie tylko przez arty, ale i ich osobowości. Podobieństwom łatwiej znaleźć wspólny temat.
Co do Sashy i Jeana. Mowa o tym Jeanie, który wyraźnie ulega zmianie. Który dojrzewa, staje coraz pewniej na dwóch nogach i uświadamia sobie, że nie może żałować decyzji wstąpienia do Zwiadowców. Ani, co chyba jest znacznie ważniejsze, nie może jej motywować wyłącznie śmiercią przyjaciela. Sasha to ten typ, który nie przejmuje się jego ciętym językiem, nie zraża się niemiłym słowem i zwykle dopomoże. Dlatego sądzę, że mogliby zostać całkiem dobrym przyjaciółmi.

Eren/Mikasa. Because of reason. Tak wiem, liczyliście na długi elaborat. Wybaczcie, Erwin i Levi zużyli mi całą wenę. D:
Chciałabym zobaczyć jak Eren dojrzewa i zaczyna dostrzegać innych ludzi wokół jako cholernych sprzymierzeńców. Jasne, bycie tytanem jest super i tak dalej, ale otaczają go osoby, które są mu bezgraniczne oddane. Powinien zacząć to doceniać. Jednocześnie myślę, że pomijając moment w którym Mikasa dziękuje za szalik podobne połączenie wyszłoby wszystkim na dobre. Ackerman nie potrafi jeszcze funkcjonować bez Jeagera. Nie chce potrafić - nie może się pogodzić ze świadomością, że go straci. Ale gdyby nabrała dystansu, gdyby pozwoliła Erenowi odetchnąć, gdyby się cofnęła o krok, o dwa, dałaby szansę innemu. Tak myślę.

I tak, teraz będzie Mikasa/Jean. Dlaczego? Bo lubię pary hetero? Nie, nie oszukujmy się.
Tak jak pisałam wcześniej - Jean jest bohaterem, który na naszych oczach się zmienia. On dojrzewa, podczas gdy Eren stoi w miejscu. Gdyby i Ackerman poszła tą drogą, mogliby się gdzieś spotkać, na którymś ze skrzyżowań. Należy się im. Oboje stracili w życiu o wiele za dużo. I chociaż Mikasa jest perfekcyjna i ona ma ludzkie uczucia, które przelane na Jeagera nigdy nie doczekają się odzewu. Co innego w przypadku Jeana. Ten na pewno by się odwzajemnił.

Dalej... Annie/Armin, Zoe/Levi, Zoe/Mike, Annie/Eren. Uff. Podsumuję ich wszystkich - nie chodzi tu o różnice, a podobieństwa. Każdego z kimś coś łączy. Inaczej okazują swoją sympatię, inaczej postrzegają niektóre sytuacje, inaczej reagują. Ale każdą dwójkę coś łączy. Zaufanie, przyjaźń, doświadczenie, podobne podejście do świata. Kiedyś napiszę tutaj wymienionych wyżej ładny monolog, słowo. Po prostu już raz to zrobiłam i forum poczęstowało się tym postem. Dlatego teraz dajcie mi chwilę czasu, o!

A teraz ci, za którymi nie przepadam:
Jean/Marco. Już mnie nienawidzicie? D:
Jakoś tak... widzę ich jako przyjaciół i pod tym względem wszystko jest w porządku. Ale nie byłam szczególnie związana z Marco, więc nie wstrząsnęła mną jego śmierć. Dużo bardziej zajmująca była reakcja Jeana i jego późniejsze decyzje. Nie widzę w tym yaoi. Nie widzę ich jako wesołej parki, która trzyma się za ręce. Jean potrzebuje kogoś, z kim będzie się kłócił, z kim może się awanturować.

Eren/Levi. Nigdy tego nie zrozumiem. Jakby ktoś chciał mi wyjaśnić, to ja bardzo chętnie. xD
Jedyna relacja jaką tutaj widzę, to słaba, nikła zależność mistrz-uczeń. Levi jest gotów, by szkolić Erena, ale Jeager nie nadaje się do podobnej nauki. Kapral może wykorzystywać zdolności chłopaka, troszczyć się o niego (w końcu jego żołnierz, prawda? Kapral nie jest maszyną bez uczuć, czuje się odpowiedzialny za własnych podopiecznych), ale nic więcej. Tak młody chłopak nie zrozumie Leviego. Nie jak Erwin, Mike czy Zoe.

Petra/Levi. Ral ma być z Auruo. Koniec notaki.
Tak naprawdę kiedyś wam wyjaśnię, dlaczego nie widzę jej z kapralem. Na razie wyobraźcie sobie przepaść między Ral a Levim. To lata doświadczeń, które skutecznie ich dzielą.

Eren/Jean. Obaj mają być z Mikas- zaraz, to się źle kojarzy.
Kłócą się, tłuką, nie zgadzają. Jednak Jean zaczyna dostrzegać pozytywy, ale i wyraźnie widzi błędy Yeagera. Jest jednym z nielicznych, którzy przeczuwają zagrożenie, ale nie wie jak na nie zareagować. Może bym ich lubiła - bo Jean to dla mnie jeden z faworytów - ale Yeagera traktuję jako zło koniecznie. Nie wiem czy mogłabym tak pokrzywdzić ulubieńca.

A, i jeszcze niepoważne: kapral x jego koń. Bo to miłość! Kapral x środki do czyszczenia jest beznadziejne, bo co chwila musi dokupywać nowe. To jak zdrada!
Jean x koń. Bo mam nawet jeden śliczny art. I nie, nie ma w nim nic zdrożnego. Jean siedzi w stajni, a chrapy konia łaskoczą jego czoło.
Pixis x wino. Ne, to otp.
Zoe x tytany. Haha.

I to chyba... już? xD


Ostatnio zmieniony przez Zoé dnia Czw Maj 01, 2014 3:51 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shein
Strażnik muru Rose
avatar

Dołączył : 04/10/2013
Posty : 378

PisanieTemat: Re: Pairingi w SnK   Sro Kwi 30, 2014 4:14 pm

Hanji napisał:
Eren/Levi. Nigdy tego nie zrozumiem. Jakby ktoś chciał mi wyjaśnić, to ja bardzo chętnie. xD

Hanji, ja ci tego lepiej nie wyjaśnię. Ja ich po prostu lubię i już xDD

_________________


"Zamierzam bronić tego muru. Tak, żeby już żaden pieprzony tytan nie odebrał mi tego, co kocham!"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ogrodniczka.deviantart.com/
Zoé

avatar

Dołączył : 17/07/2013
Posty : 95

PisanieTemat: Re: Pairingi w SnK   Sro Kwi 30, 2014 6:07 pm

Rin :'D napisał:
Hanji, ja ci tego lepiej nie wyjaśnię. Ja ich po prostu lubię i już xDD
Cholera. W takim razie zostaną dla mnie jedną wielką zagadką fandomu. D:

Well.
I tak lubię Erwin/Levi. Cierpcie wszyscy. Nie mam zamiaru się nawracać w najbliższym czasie.

Chociaż... muszę przyznać, że jak dzisiaj przeczytałam trzy rozdziały całkiem przyjemnego opowiadania Levi/Eren to nawet się zastanowiłam, czy nie mogliby jakoś zacząć do siebie pasować bardziej niż wściekły doberman i napuszony pers. Potem uprzytomniłam sobie, że to wszystko przez AU i odstąpienia od kanonicznego zachowania Erena. xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shein
Strażnik muru Rose
avatar

Dołączył : 04/10/2013
Posty : 378

PisanieTemat: Re: Pairingi w SnK   Sro Kwi 30, 2014 7:54 pm

Hanji napisał:
I tak lubię Erwin/Levi. Cierpcie wszyscy. Nie mam zamiaru się nawracać w najbliższym czasie.


W sumie nikt nie ma prawa nikogo besztać za to, co shipuje, więc o cierpieniu trudno mi mówić xD

A samą ideę AU właśnie lubię za to, że można zrobić z postaciami wszystko i nie zostać za to ochrzanionym <3 Tak bardzo Tumblr, chyba, że to określenie było już używane wcześniej.

_________________


"Zamierzam bronić tego muru. Tak, żeby już żaden pieprzony tytan nie odebrał mi tego, co kocham!"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ogrodniczka.deviantart.com/
Baude
Arystokratka
avatar

Dołączył : 27/01/2014
Posty : 185

PisanieTemat: Re: Pairingi w SnK   Czw Maj 01, 2014 9:08 am

Zoe napisał:
I tak lubię Erwin/Levi. Cierpcie wszyscy. Nie mam zamiaru się nawracać w najbliższym czasie.
Ja tam Erwina i Leviego nie widzę jako pary. Levi jest mu lojalny, ale jak żołnierz swojemu dowódcy.
do rozdziałów 50+ w mandze:
 


Petra i Auruo - jest coś słodkiego w tym jak próbował zwrócić na siebie jej uwagę. (Ale wszyscy wiemy, że aktualnie ma to szanse równe zeru...)

Bardzo sympatycznym duetem (ale nie parą) wydają mi się Hanji i Moblit. ( W ogóle Moblit ze swoim zamartwianiem się jest słodki.)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shein
Strażnik muru Rose
avatar

Dołączył : 04/10/2013
Posty : 378

PisanieTemat: Re: Pairingi w SnK   Czw Maj 01, 2014 12:52 pm

No dobrz, a co sądzicie o Bertoldt/Reiner? Bo osobiście nie wierzę w to, by Reiner naprawdę był gejem, jak to niektórzy podają. Wg mnie po prostu sobie zażartował, kiedy rozmawiał z Ymir :P
To raz, a dwa - Bert lubi Anię xD

_________________


"Zamierzam bronić tego muru. Tak, żeby już żaden pieprzony tytan nie odebrał mi tego, co kocham!"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ogrodniczka.deviantart.com/
Baude
Arystokratka
avatar

Dołączył : 27/01/2014
Posty : 185

PisanieTemat: Re: Pairingi w SnK   Czw Maj 01, 2014 3:13 pm

Mnie się wydaje, że zainteresowanie Bertholdta Annie rozwiewa wszelkie wątpliwości co do jego orientacji.
przemyślenia związane z mangą:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zoé

avatar

Dołączył : 17/07/2013
Posty : 95

PisanieTemat: Re: Pairingi w SnK   Czw Maj 01, 2014 3:41 pm

Baude napisał:
Zoe napisał:
I tak lubię Erwin/Levi. Cierpcie wszyscy. Nie mam zamiaru się nawracać w najbliższym czasie.
Ja tam Erwina i Leviego nie widzę jako pary. Levi jest mu lojalny, ale jak żołnierz swojemu dowódcy.
Czuję się tak, jakby mój wcześniejszy wywód o ich relacji przepadł w odmętach internetów. D: Nigdzie nie pisałam, że widzę ich jako parę. Swoją drogą głęboko wierzę, że wszyscy zwiadowcy to pokolenie straconych. Więc małżeńska sielanka nie dla nich.

Auruo miał szansę. Była nawet sugestia Isayamy, że faktycznie planował zaręczyny z Petrą. ;-; *To much feels*

Moblit jest uroczym elementem komediowym. Zoe potrzebuje kogoś, kto twardo stąpa po ziemi, bo czasem podchodzi zbyt blisko swoich marzeń.

Rin:'D napisał:
No dobrz, a co sądzicie o Bertoldt/Reiner?
*W tle leci ramówka z My little Pony*
Wiesz, przyjaźń i magia. Przyjaźń i moc. W ich przypadku występuje druga opcja.
Myślę, że to przyjaciele. Tak jak Jean i Marco. A jednak mają urokliwie przeciwne charaktery, odmienne spojrzenie na niektóre sprawy i - należy to dodać, szczególnie po uważniejszym prześledzeniu ostatnich rozdziałów mangi - wątpliwości, czy rzeczywiście postępują słusznie. Chociaż, przyznajmy to sami, w takim świecie ktoś, kto posiada zdolność przemiany w tytana, będzie trzymał z kimś, kto również jest tak "uzdolniony".
I też są na swój sposób uroczy.

Rin :'D napisał:
Bo osobiście nie wierzę w to, by Reiner naprawdę był gejem, jak to niektórzy podają. Wg mnie po prostu sobie zażartował, kiedy rozmawiał z Ymir :P
Chcesz powiedzieć... że wprowadził cały fandom Reiner x Bert w błąd? Oh Mój Tytanie!
A tak na poważnie - stawiałabym na to, że jest biseksualny. Albo próbował zakomunikować Ymir, że nie tylko ona ma zdolność transformacji.
Acz w niektórych doujishi - słodkich, miłych i odmóżdżających - to Reiner jest tym, który wykonuje pierwszy krok w stosunku do Berta i spotyka się z odtrąceniem. Byłby to całkiem udany h/c, moim zdaniem. Za młodu wyczynia się przeróżne rzeczy, prawda?

Rin :'D napisał:
To raz, a dwa - Bert lubi Anię xD
A Reiner Historię. xD
Tak jak pozostała męska część zwiadowców.

EDIT:
Swoją drogą... może Ymir x Historia? :'D
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Baude
Arystokratka
avatar

Dołączył : 27/01/2014
Posty : 185

PisanieTemat: Re: Pairingi w SnK   Czw Maj 01, 2014 4:45 pm

Zoe napisał:
EDIT:
Swoją drogą... może Ymir x Historia? :'D

Ja czytając mangę, byłam przez długi czas przekonana, że Yimir to facet...

do mangi:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zoé

avatar

Dołączył : 17/07/2013
Posty : 95

PisanieTemat: Re: Pairingi w SnK   Czw Maj 01, 2014 5:16 pm

Co do mangi:
 

Baude napisał:
Ja czytając mangę, byłam przez długi czas przekonana, że Yimir to facet...
Dlatego Ymir i Historia to prawie para hetero! xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shein
Strażnik muru Rose
avatar

Dołączył : 04/10/2013
Posty : 378

PisanieTemat: Re: Pairingi w SnK   Czw Maj 01, 2014 5:19 pm

Baude napisał:
do mangi:
Na razie zakładam, że Christa będzie zmuszona wyjść za Erwina, żeby ten mógł przejąć władzę.

wut?
Hanji napisał:

Zoe potrzebuje kogoś, kto twardo stąpa po ziemi, bo czasem podchodzi zbyt blisko swoich marzeń.

Więc Levi jest, kurna, jak znalazł xDD

_________________


"Zamierzam bronić tego muru. Tak, żeby już żaden pieprzony tytan nie odebrał mi tego, co kocham!"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ogrodniczka.deviantart.com/
Baude
Arystokratka
avatar

Dołączył : 27/01/2014
Posty : 185

PisanieTemat: Re: Pairingi w SnK   Czw Maj 01, 2014 5:25 pm

Shein napisał:
Baude napisał:
do mangi:
Na razie zakładam, że Christa będzie zmuszona wyjść za Erwina, żeby ten mógł przejąć władzę.

No co? Przejmowanie władzy poprzez małżeństwo nie jest czymś dziwnym. A chyba nikt nie ma złudzeń, że Historia będzie czymś więcej niż marionetką?

Żeby nie zmieniać tematu:
Wolę Moblita niż Leviego. Jest jakiś taki uroczy w swoim zamartwianiu się. (Pisałam już to?)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shein
Strażnik muru Rose
avatar

Dołączył : 04/10/2013
Posty : 378

PisanieTemat: Re: Pairingi w SnK   Czw Maj 01, 2014 5:29 pm

No, ale Irvin? XD Czy ja o czymś nie wiem, chociaż czytałam poprzednie rozdziały?

_________________


"Zamierzam bronić tego muru. Tak, żeby już żaden pieprzony tytan nie odebrał mi tego, co kocham!"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ogrodniczka.deviantart.com/
Baude
Arystokratka
avatar

Dołączył : 27/01/2014
Posty : 185

PisanieTemat: Re: Pairingi w SnK   Czw Maj 01, 2014 5:31 pm

No tak. On mi wygląda na gościa, który nie zawaha się przed niczym, żeby przejąć władzę. A małżeństwo z Christą pozwoliłoby mu to zrobić legalnie. No i nie musiałby się martwić, że Christa postanowi go ściąć i sama się rządzić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zoé

avatar

Dołączył : 17/07/2013
Posty : 95

PisanieTemat: Re: Pairingi w SnK   Czw Maj 01, 2014 5:41 pm

Baude napisał:
No co? Przejmowanie władzy poprzez małżeństwo nie jest czymś dziwnym. A chyba nikt nie ma złudzeń, że Historia będzie czymś więcej niż marionetką?
Szczerze? Nie sądzę, żeby była zwykłą, pospolitą marionetką. Popatrz jaka była twarda i nieustępliwa w prawdzie o sobie. Jak wierzyła, że zachowanie tajemnicy jest ważniejsze niż cokolwiek innego. Myślę, że nie da się wykorzystać. Pozory mylą - lepiej żeby jej delikatność i anielski wygląd nikomu nie mydliły oczu. ;D

Rin :'D napisał:
wut?
Najlepsza reakcja evah! <3

Rin :'D napisał:
Więc Levi jest, kurna, jak znalazł xDD
Kapral też jest dobry w tej roli, ale... Moblita widzimy w niej częściej. Ma specjalizację w CV: odciąganie pani podpułkownik od tytanów.

Baude napisał:
Wolę Moblita niż Leviego. Jest jakiś taki uroczy w swoim zamartwianiu się. (Pisałam już to?)
Szczerze? Myślę, że Levi może się martwić, ale ma świadomość, że Zoe nie jest pierwszą lepszą kadetką, która skoczy bezmyślnie na tytana. I z całą pewnością nie okazuje swojej troski - lepiej wychodzi to Moblitowi.

Rin :'D napisał:
No, ale Irvin? XD Czy ja o czymś nie wiem, chociaż czytałam poprzednie rozdziały?
Nie wiem skąd się wziął Erwin jako pretendent do tronu. On jest dowódcą. Nie zostawi swoich owieczek. D:

Ale... zaraz. Baude, pozycja Erwin anie jest zagrożona. Nikt przy zdrowych zmysłach nie powiedziałby, że Smith jest złym dowódcą. Może nie skacze mu popularność, ale nawet pokazanym było w mandze, że ludzie doceniają, co robi dla ludzkości. I jego żołnierze są mu bezgranicznie posłuszni. Naprawdę sądzisz, że myśli o tronie? Nie chce władzy. Chce wszystkiego co najlepsze, dla ludzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Pairingi w SnK   Czw Maj 22, 2014 2:25 pm

Pozwólcie, że się wtrącę~
Moją zdecydowanie ulubioną parką w tejże serii są Petra i Hanji. Shipuję również:
-Ymir i Historię
-Sashę i Conniego
-mainstreamowo, Mikasę i RNA
-Moblita i Nifę
-Berta i Ankę
Za całą resztą raczej nie przepadam, a yaoi to ja już szczególnie nie trawię. I w moim headcanonie Levi umarłby samotnie z 53 kotami.
Powrót do góry Go down
Shein
Strażnik muru Rose
avatar

Dołączył : 04/10/2013
Posty : 378

PisanieTemat: Re: Pairingi w SnK   Czw Maj 22, 2014 3:59 pm

yyy, sorry, że tak offtopię, ale... Zoe, chyba nie zamierzasz tu grać? wybacz, ale zaskoczyłaś mnie tym wyglądem pieska xd"

_________________


"Zamierzam bronić tego muru. Tak, żeby już żaden pieprzony tytan nie odebrał mi tego, co kocham!"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ogrodniczka.deviantart.com/
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Pairingi w SnK   Pią Maj 23, 2014 3:12 pm

Mam zamiar humanizacją. Zobaczyłam, że jest Applejack z kucyków, to pomyślałam, że postać z Pet Shopów przejdzie:D
Powrót do góry Go down
Mike Zakarius

avatar

Dołączył : 06/04/2014
Posty : 92

PisanieTemat: Re: Pairingi w SnK   Pią Maj 23, 2014 6:47 pm

Nie chodzi o postać, tylko o wygląd. To jest forum SnK, większość gra postaciami stworzonymi przez siebie, tylko wykorzystują wyglądy różne... Mam nadzieję, że bierzesz to pod uwagę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shein
Strażnik muru Rose
avatar

Dołączył : 04/10/2013
Posty : 378

PisanieTemat: Re: Pairingi w SnK   Pią Maj 23, 2014 10:19 pm

Aha, i kolor włosów radziłabym zmienić, bo fioletowe nie przejdą. A Zoe już jedna jest, także nad imieniem też radzę pomyśleć...

_________________


"Zamierzam bronić tego muru. Tak, żeby już żaden pieprzony tytan nie odebrał mi tego, co kocham!"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ogrodniczka.deviantart.com/
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pairingi w SnK   

Powrót do góry Go down
 
Pairingi w SnK
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Shingeki no Kyojin ::  :: O nas-
Skocz do: